Współautorzy:
  • db
  • Marcin Barnowski

Jezierzyce

– wieś w gminie Słupsk, wzmiankowana w XV wieku. Było to stare gniazdo szlacheckie zarządzane przez ród von Belowów. W zamian za nie von Belowowie otrzymali potem od Puttkamerów trzy wsie, położone w rejonie Sławna. Cały ten kompleks pozostał w jednym ręku tylko w pierwszym pokoleniu, gdy właścicielem był Matthias von Puttkamer. Następnie Jezierzyce wraz z wchodzącym w jego skład majątkiem Seddin/Żydzin, przeszły w drodze dziedziczenia w ręce Georga, przedstawiciela młodszej linii rodu. Ten został w 1520 roku umocowany, jako właściciel wsi, zaś w 1527 - nadano mu ją w lenno. W początkach reformacji, gdy w Słupsku wybuchło powstanie przeciw rajcom miejskim - książę Barnim powołał Georga w skład Rady Miasta.


image005av3.jpg
Zabytkowa stacja kolejowa w Jezierzycach


Przez cały wiek XVIII Jezierzyce pozostawały we władaniu rodu Puttkamerów. Bruggemann podaje, iż około 1784 roku wieś obejmowała m. in. folwark oraz dziewięć dymów. dopiero póżniej, w czasach oświeconego absolutyzmu - gdy kariera w służbie państwowej bardziej pociągała młodzież junkierską od tkwiącego wciąż jeszcze w średniowieczu rolnictwa - również Puttkamerowie z domu Granzin-Jeseritz zarzucili gospodarowanie na roli. W 1801 roku rodowe ich majątki - Jezierzyce i Bukówka - zostały sprzedane radcy Schultemu; wpierw z prawem odkupienia na 90 lat, potem na stałe. Później Jezierzyce przeszły we władanie Puttkamerów tzw. Wolińskich: w 1858 roku baron Gustav von Puttkamer odkupił majątek od radcy Schultego za sumę 85 tysięcy talarów. W 1873 roku baron przekazał majątek w zarząd synowi, następnie zaś, w 1878 roku - sprzedał mu go, będąc zmuszonym pozbyć się także Wolini. Georg von Puttkamer nie miał synów, wobec czego w 1891 roku majątek przypadł w udziale jego bratu Albrechtowi. Po śmierci Albrechta w 1924 roku majątek przeszedł na własność jego 19-letniego wówczas syna, Albrechta-Jescow. Ten podszedł do swoich obowiązków bardzo poważnie, przygotowując się teoretycznie i praktycznie do gospodarowania na ziemi.


image032av3.jpg
Elewatory zbożowe w Jezierzycach


Książka adresowa wsi z lat 1941/42 wymienia na jej terenie tylko dwie firmy inne, iż rolnicze: zakłady budowy samolotów Augusta Stellinga oraz zajazd Wilhelma Wianza,w którym handlowano również różnymi towarami. W czasie I Wojny Światowej w latach(1915/1916) na terenie kolonii Seddin/Żydzin wybudowano kosztem dziesięciu milionów w ówczesnych marek bazę dla tzw. sterowców (nazywanych niekiedy-od nazwiska wynalazcy-Zeppelinami). Obejmowała ona dwa hangary dla tychże-wielki i mały-ponadto hangar dla samolotów,kompletną instalację do produkcji wodoru (którym wypełniano powłoki zeppelinów),budynek radiostacji i telegrafu, magazyn bomb, warsztaty, magazyny, podziemne zbiorniki benzyny, bocznicę kolejową,kolonię mieszkalną itp.Z bazy tej zeppeliny wylatywały na wyprawy bojowe przeciw oddziałom rosyjskim, stacjonującym nad Bałtykiem.Raz jeden Seddin znalazł też miejsce w pokojowej historii awiacji świata-to stąd właśnie w dniu 3 maja 1928 roku wystartował na swojej Italii do lotu na Biegun Północny generał Umberto Nobile.


image033av3a.jpg
Kościół w Jezierzycach pod wezwaniem św. Antoniego z Padwy


Niestety, wyprawa skończyła się tragicznie : Italia, wracając znad Bieguna, rozbił się niedaleko wyspy Spitsbergen .W akcji ratunkowej śmierć poniósł norweski polarnik i pilot - R.Amundsen.
Oddziały sowieckie po zajęciu wsi w 1945 roku w znacznym stopniu zdemontowały urządzenia bazy sterowców w Żydzinie ( m.in. ofiarą padły podziemne instalacje i zbiorniki paliwa).Jedyny pozostały po bazie zeppelinów hangar- używany po wojnie, jako elewator zbożowy - spłonął jesienią 1989 roku , przy czym zginęło dwóch strażaków. Zachowany pałac murowany z drugiej połowy XIX w. i zabudowania folwarczne z końca XIX w.


Tenże złożył pamiętną wizytę w Słupsku,o czym kronikarz największego tamtejszego Placu tak informuje (zob. O. Laudan, ,,Die Geschichte des Stephanplatzes in Stolp,, Stolp 1934; przeł. z niem. WMW): 16 kwietnia 1928 roku-przed swoją powietrzną wyprawą do Bieguna Północnego sterowcem ,,Italia,,, który na razie spoczywał w hangarze w Seddin-generał Umberto Nobile przybył wraz ze swymi oficerami (poległymi później niemal co do jednego w polarnych wodach) do Ratusza,gdzie władze Słupska wydały w reprezentacyjnej, bogato ozdobionej kwiatami sali bankiet na cześć Gości.22 kwietnia 1928 roku do Słupska przybyli 44 samochodami członkowie Automobilklubu z Mediolanu, by przed startem pozdrowić generała Nobilego. Signor Merkanti-Dyrektor Generalny owego Automobilklubu-przebył swoim samochodem trasę Mediolan-Słupsk w ciągu 25 godzin i 53 minut, z przeciętną prędkością 65 km/godz.Po bankiecie w Wallhausie i paradzie na Placu Stephana Włosi wyruszyli z powrotem do domu, na południe.
Niestety, wyprawa skończyła się tragicznie : Italia, wracając znad Bieguna, rozbił się niedaleko wyspy Spitsbergen . W akcji ratunkowej śmierć poniósł norweski polarnik i pilot - R.Amundsen.
Oddziały sowieckie po zajęciu wsi w 1945 roku w znacznym stopniu zdemontowały urządzenia bazy sterowców w Żydzinie ( m.in. ofiarą padły podziemne instalacje i zbiorniki paliwa).Jedyny pozostały po bazie zeppelinów hangar- używany po wojnie, jako elewator zbożowy - spłonął jesienią 1989 roku , przy czym zginęło dwóch strażaków. Zachowany pałac murowany z drugiej połowy XIX w. i zabudowania folwarczne z końca XIX w.


Dziś w Jezierzycach znajduje się przychodnia, poczta, biblioteka, zespół szkół, jedna z najnowocześniejszych hal sportowych w województwie i przedszkole.


jezierz_historia2.jpg
Baraki w Jezierzycach


jezierz_plac_zabaw.jpg
Blok GTBS w Jezierzycach


jezierz_przedszkole.jpg
Przedszkole w Jezierzycach


jezierz_szkola.jpg
Zespół Szkół w Jezierzycach

Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (4 głosy)